|
|
|
| | Środa 24.08.2011 |  Puchar Świata, jedna z największych imprez rowerowych zawitała do Czech, a dokładniej do miejscowości Nové Město na Moravě, a w raz z nim cały rowerowy świat. Nigdy nie przypuszczałem, że uda mi się pojechać na tak wielkie wydarzenie, nie mówiąc o kibicowaniu i zbieraniu autografów! A jednak, zawsze znajdzie się grupa ludzi, która nie odpuści takiej okazji! Jadę, jadę na Puchar Świata!
Nie będę opisywał całej drogi, podróży i przygód, które nam towarzyszyły. To wszystko jest bez znaczenia. Podsumowując w drodze do Novégo Města spędziliśmy w aucie około 5 godzin.
Po przyjechaniu na miejsce szybko przebraliśmy się w wygodniejsze i bardziej reprezentatywne ubranka i biegiem na trasę(ponieważ od godziny trwał wyścig kobiet). Na trasie nie było zwartych grupek zawodniczek-maksymalnie 2-3 osobowe-każda ... |
| | | | Sobota 13.08.2011 | Pierwszy trening w lesie nie należał do najłatwiejszych, najprzyjemniejszych i długich treningów. Nie wchodząc w szczegóły, mogę powiedzieć, że zrezygnowałem po pierwszej pętli. Niestety nie dawałem rady na zjazdach, rower prawie stał w miejscu, a jak już odważyłem się popuścić hamulce ogarniał mnie strach i wizja upadku. Mam nadzieję że to kwestia czasu i treningu. Czas potrzebny jest do oswojenia się z rowerem, a trening go powolnego przełamania lęku. Muszę być dobrej myśli, że wszystko się ułoży.
Niestety pogoda w sierpniu nie różni się od lipcowej, ciągle pada, jest pochmurnie i zimno. Oczywiście zdarzają się chwilowe przebłyski „ładniej” pogody. Do tego wszystkiego znów dopadło mnie straszne przeziębienie, które nie pozwala mi trenować. Mój plan z dnia na dzień oddala ... |
| | | | Wtorek 02.08.2011 |  Pierwszy tysiąc kilometrów w tym sezonie już za mną, a co przede mną? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi przez najbliższe tygodnie. Na razie cierpliwie i sumiennie realizuję swój plan! W tym sezonie, postanowiłem przygotować się kondycyjnie na nieco mniejszym dystansie 50km, a z czasem zwiększać ten dystans. Jako że organizm łatwiej jest przyzwyczajać do dłuższych dystansów z odpowiednią bazą, której obecnie nie posiadam, staram się wzmacniać siłowo i kondycyjnie właśnie na 50-siątce. Nie będę wymieniał przyczyn które wpłynęły na brak takiej bazy, ale nie ukrywając zawsze brakowało mi czasu i motywacji. Z czasem (gdzieś od maja) pojawiła się motywacja i chęć powrotu na dwa kółka.
Treningi zostały wznowione w czerwcu ale nie na długo, nacieszyłem się rowerem dokładnie tydzień. Później złapało ... |
| | | | Niedziela 27.03.2011 |  Pierwszy miesiąc treningów powoli dobiega końca i przydało by się krótko podsumować czas spędzony na trenażerze. Na początek kilka suchych i nic nie mówiących danych, czyli wyjeżdżone mam ponad 20 godzin, średnio w tygodniu jeżdżę około 5 godzin a gdy pojawia się wolny weekend ta norma zostaje podniesiona do prawie 10 godzin tygodniowo. Co więcej nie mam ustalonego czasu jazdy oczywiście jest jakieś minimum, ale za każdym razem staram się robić trochę ponad minimum. Myślę że marzec został dobrze przepracowany, tym bardziej że miałem tylko jeden wolny weekend a resztę weekendów spędziłem na uczelni.
Tak prezentuje się marzec w liczbach, a co to oznacza? Musze przyznać że najcięższy był pierwszy tydzień, gdzie dokuczał mi potworny ból nóg i tyłka. Po zakończonej jeździe czułem się jak rycerz ... |
| | | | Środa 23.02.2011 | Przez ostatni tydzień zmagałem się z potwornym przeziębieniem, po którym został mi jeszcze strasznie męczący katar. Mam nadzieję że do końca tygodnia będę już zupełnie zdrowy i będę mógł zacząć myśleć o pierwszych treningach! Szczerze mówiąc myślałem że czas po sesji będę mógł przeznaczyć na odpoczynek o którym marzyłem od dawna, ale większość czasu spędziłem albo w łóżku z paczką chusteczek i kubkiem gorącej herbaty albo na załatwianiu różnych zaległych spraw.
A teraz troszkę nowości, o których powinienem napisać już wcześniej, ale jak zwykle brakowało czasu, postanowiłem składać rower a nie kupić w całości. Długo nad tym myślałem i doszedłem do wniosku że wyjdę na tym lepiej i złożę taką maszynę jaką będę chciał :). Czekam jeszcze na dwie ostatnie części i będę mógł zacząć układać moją ... |
|
| [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 ... [Następne] [Koniec] |
|
|
|