|
|
|
| | Poniedziałek 27.08.2007 |  Nadszedł ten dzień niedziela 26 sierpnia, w tym dniu nasz klub organizuje jedna z najważniejszych klubowych imprez =]. Wszystko już było zaplanowane i uzgodnione wiec zaczynamy. Zaczęliśmy jak zawsze od rozłożenia namiotów ustawienia wszystkiego, w międzyczasie inna grupka klubowiczów poszła oznakować trasę. Powoli zaczęli zjeżdżać się ludzie :] i wszystko zaczęło się rozkręcać. Teraz trochę o trasie heheh a jest co pisać bo w tym roku trasa była wymagająca. Wąskie zjazdy po błocie i korzeniach trudne i strome podjazdy gdzieniegdzie tez po błocie. Większość zawodników trasę oceniła na bardzo trudną =].
Godzina 12:00 i start ruszyłem bardzo szybko, ale ten start nie okazał się najlepszym gdyż szybko zwolniłem i już traciłem miejsca….ale po wjeździe na trasę szybko zacząłem nadrabiać ... |
| | | | Piątek 24.08.2007 |  W najbliższą niedzielę w Zielonym Lesie zostanie rozgrywany XIV wyścig MTB o Puchar Burmistrza Żar - "Żary XC 2007". W wyścigu może wziąć udział każdy, kto posiada sprawny rower i kask. Przygotowano nagrody w dziewięciu kategoriach wiekowych.Organizator - Klub Kolarstwa Górskiego Żary MTB Team przygotował bardzo ciekawą i wymagającą trasę przebiegającą w okolicach trzech wież w Zielonym Lesie. Start i meta przy stadionie SYRENA w Żarach.
Serdecznie wszystkich zapraszamy!
http://www.zary-mtb.pl/regulaminxc2007.html |
| | | | Niedziela 05.08.2007 |  5 sierpnia dzień po maratonie :] wstałem rano i wiedziałem że będzie ciężko. Jednak dystans 50 km w nogach i na drugi dzień ściganie się to naprawdę męczące. Jak zawsze zabrałem się z kiełbikiem i w drogę ( jak mówili w radio „komu w drogę temu GPS heheh :P”). Na miejscu jak zawsze poszliśmy się zapisać dostaliśmy pieczątki na łapy żeby nie płacić za wstęp na basen. Nie będę opisywał startu bo tak jak zawsze ostro i do przodu ale tym razem już na starcie była kraksa….mi udało się z tego wyjść cało i jadę dalej :]. Trasa była bardzo ciekawa, szybka z ciekawymi zjazdami :P. Niestety na pierwszym zjeździe jakiś koleś mnie i resztę zawodników przyblokował i niestety uciekło mi kilku zawodników ale i tak jest dobrze. W ostateczności zająłem 3 miejsce w juniorach i jestem zadowolony jak na tak pracowity i męczący weekend to i tak dobrze :]. Teraz planuje zrobić sobie około 3 dni przerwy od treningu, a w tym czasie odpoczynek i relaks przy myciu bika :P. |
| | | | Niedziela 05.08.2007 |  4 sierpnia wybrałem się na maraton do Świeradowa. Od samego rana była ładna pogoda, która mobilizowała do jazdy =]. Na miejscu szybko poszliśmy się zapisać odebrać numerek i chipa. Po przebraniu poszliśmy się ustawić na starcie , trochę źle wyszło bo stałem na samym końcu, ale co tam liczy się zabawa. Start … nawet nie wiem kiedy ruszyła czołówka :P ale, powoli starłem się jechać swoje. Podszedłem do tego lajtowo i tak tez jechałem. W bufetach normalnie brałem wodę i banany bez pospiechu. Co do trasy to bajka piękne widoki ciekawe i meczące podjazdy =] i jeszcze piękniejsze zjazdy… i tu pojawiał się problem Bylinek ma jakąś blokadę na zjazdach …… uuuuu .. =( . No niestety tak czasem bywa ale, na zjazdach traciłem a na podjazdach nadrabiałem takie życie. Ogólnie impreza wspaniała atmosfera nie do opisania =]. Z wyniku też jestem zadowolony 129 w open i 17 w kat na dystansie mega. |
| | | | Poniedziałek 23.07.2007 |  Łagów 22 lipca 2007
Wstałem o 6 rano i już wiedziałem ze to nie będzie dobry dzień na zawody, za oknem padało i było taki jakoś ponuro. Wiadomo pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza ale ….. już by mogło być chłodno ale po co ten deszcz ?? ale mniejsza z tym. Tym razem na zawody zabrałem się z Respektem, który zabrał jeszcze Młodego Pająka(Michała). Wyjechaliśmy z Żar i na miejscu czyli w Łagowie byliśmy około 9:30. A tam to się działo…. !! Przyjeżdżamy na miejsce idziemy do biura zawodów które już powinno być już na chodzie a tu co ….. pusto wszystko się rozkłada i nie wiadomo co robić …. Po chwili dowiedzieliśmy się ze start będzie przesunięty o godzinę czyli na 12. w zimnie i deszczu czekaliśmy aby się zapisać i odebrać numerki startowe, ale w biurze niestety tez ... |
|
| [Start] [Poprzednie] ... 7 8 9 10 [11] 12 13 14 15 [Następne] [Koniec] |
|
|
|